Świerzb w uchu kota wywołuje roztocz Otodectes cynotis, a jego typowym objawem jest sucha, ciemnobrązowa woskowina przypominająca fusy od kawy oraz uporczywe drapanie uszu i potrząsanie głową. Rozpoznanie stawia lekarz, oglądając ucho otoskopem albo wymaz pod mikroskopem, a leczenie polega na oczyszczeniu przewodu słuchowego i podaniu preparatu roztoczobójczego wszystkim zwierzętom w domu, nie tylko temu z objawami.
Świerzbowiec uszny jest najczęstszym świerzbowcem u mięsożernych i główną przyczyną zapalenia ucha u kotów, psów i fretek. Ten tekst tłumaczy, jak odróżnić go od zwykłego zapalenia ucha, dlaczego leczenie trwa dłużej, niż się wydaje, i dlaczego u części zwierząt wraca. Opieramy się na przewodniku ESCCAP GL3 oraz materiałach ESCCAP Polska.
Jak wygląda świerzb w uchu kota
Otodectes cynotis ma do 0,5 milimetra długości i żyje na powierzchni przewodu słuchowego zewnętrznego, a nie w skórze. To ważna różnica, bo dzięki temu lekarz widzi go bezpośrednio: przez otoskop roztocza wyglądają jak drobne, ruchliwe białe punkty na tle ciemnej wydzieliny.
Zwierzę zwykle przychodzi z zestawem trzech objawów. Pierwszy to obfita brązowa, woskowa wydzielina, sucha i krucha, którą opiekunowie najczęściej opisują jako fusy albo zmielony pieprz. Drugi to silny świąd: kot drapie uszy tylną łapą, trze głową o meble i potrząsa nią tak długo, że potrafi zrobić sobie krwiaka małżowiny albo rozdrapać skórę za uchem do krwi. Trzeci to zaczerwienienie małżowiny i przewodu słuchowego. Zajęte bywa jedno ucho albo oba, a rzadko roztocza wywołują zapalenie skóry również poza uszami.
Jest jednak haczyk, o którym warto wiedzieć, zanim uzna się, że w domu wszystko jest w porządku: część zwierząt, zwłaszcza dorosłych kotów, nosi świerzbowca bez żadnych objawów klinicznych. Taki kot nie drapie się i wygląda zdrowo, ale jest źródłem zarażenia dla pozostałych. To najczęstszy powód, dla którego świerzb uszny w wielozwierzęcym domu wraca po każdym leczeniu.
Świerzbowiec czy zwykłe zapalenie ucha
Opiekunowie prawie zawsze zadają to pytanie, bo objawy są niemal identyczne, a leczenie zupełnie inne. Poniższa tabela zbiera cechy, które faktycznie różnicują najczęstsze przyczyny chorego ucha u kota i psa.
| Przyczyna | Wydzielina | Typowe okoliczności | Co rozstrzyga |
|---|---|---|---|
| Świerzbowiec uszny (Otodectes) | Sucha, ciemnobrązowa, krucha, obfita, zwykle w obu uszach | Kocięta i szczenięta, zwierzę ze schroniska lub od hodowcy, dom z kilkoma zwierzętami | Otoskop lub wymaz pod mikroskopem: widoczne ruchliwe roztocza |
| Zapalenie bakteryjne | Wilgotna, żółta lub ropna, często cuchnąca | Zwykle wtórne do czegoś innego, także do świerzbowca | Cytologia wymazu: bakterie i komórki zapalne |
| Zakażenie drożdżakami Malassezia | Brązowa, ale tłusta i wilgotna, o charakterystycznym zapachu | Psy z alergią, uszy wiszące, częste kąpiele | Cytologia wymazu: komórki drożdżaków |
| Alergia | Skąpa, ucho głównie zaczerwienione | Objawy nawracają sezonowo, towarzyszy im świąd łap i brzucha | Rozpoznanie przez wykluczenie, po odrzuceniu pasożytów i zakażeń |
| Ciało obce | Skąpa, często jedno ucho, nagły początek | Po spacerze w trawie, typowo kłos trawy u psa | Otoskop: widoczne ciało obce |
Praktyczny wniosek jest taki, że sam kolor wydzieliny nie wystarczy. Sucha i krucha przemawia za roztoczami, tłusta i wilgotna za drożdżakami, ale rozstrzyga dopiero obejrzenie ucha i wymazu. Jest przy tym pułapka opisana wprost w wytycznych: przy ropnych zakażeniach ucha roztoczy często nie da się wykryć, mimo że są. Dlatego przy ciężkim, zaropiałym uchu lekarz najpierw leczy zakażenie, a dopiero potem ocenia, co było pierwotną przyczyną.
Skąd kot bierze świerzbowca usznego
Wyłącznie od innego zwierzęcia, przez bliski kontakt. Roztocze przechodzi swobodnie między kotem, psem i fretką, więc gatunek nie jest tu żadną barierą. Najczęściej dotyczy to kociąt i szczeniąt, u kotów częściej niż u psów, a źródłem bywa matka, rodzeństwo z miotu albo pobyt w miejscu, gdzie zwierząt jest dużo.
Otodectes ma jedną cechę, która odróżnia go od świerzbowca drążącego i tłumaczy nawroty. Cały cykl rozwojowy przebiega na żywicielu, ale samo roztocze potrafi przeżyć w otoczeniu kilka tygodni. Posłanie, transporter, szczotka i legowisko są więc realnym rezerwuarem, a nie tylko teoretycznym. Przy okazji jedno nieporozumienie: świerzbowca usznego nie łapie się na spacerze z trawy ani z ziemi, bo nie jest to pasożyt środowiskowy. Jeśli kot niewychodzący go ma, przyszedł od innego zwierzęcia w domu albo był u niego wcześniej, niż komukolwiek się wydaje.
Dlaczego leczenie trwa co najmniej trzy tygodnie
Cały rozwój od jaja do postaci dorosłej zajmuje około trzech tygodni: z jaj wylęgają się larwy, larwy przechodzą w nimfy w ciągu 3 do 8 dni, a nimfy w osobniki dorosłe w ciągu 3 do 5 dni. Preparaty roztoczobójcze działają na formy ruchome, a nie na jaja. Jeśli więc leczenie skończy się po tygodniu, bo ucho ładnie wygląda, z pozostawionych jaj wykluje się nowe pokolenie i objawy wracają po kilkunastu dniach. To najczęstszy powód rzekomej nieskuteczności leczenia i jednocześnie najłatwiejszy do uniknięcia.
Jak wygląda leczenie świerzbu usznego
Leczenie ma trzy elementy i dopiero razem działają.
Oczyszczenie ucha. Dokładne, antyseptyczne oczyszczenie przewodu słuchowego wykonuje się przed podaniem preparatu roztoczobójczego. Powód jest praktyczny: gruba warstwa woskowiny zasłania roztocza przed lekiem. Robi to lekarz, bo ucho bywa bolesne, a przy podejrzeniu uszkodzonej błony bębenkowej część płynów do uszu jest przeciwwskazana.
Preparat roztoczobójczy. Do wyboru są krople douszne zawierające substancję działającą na pajęczaki albo preparaty typu spot-on nakładane na skórę karku, w tym oparte na selamektynie, moksydektynie, sarolanerze czy fluralanerze łączonym z imidaklopridem. Nazw handlowych, dawek ani schematów tu nie podajemy, bo dobór zależy od gatunku, wieku, masy ciała i stanu błony bębenkowej, a dostępność zarejestrowanych preparatów różni się między krajami. To decyzja lekarza.
Leczenie wszystkich zwierząt w domu. To warunek, nie zalecenie. Skoro część zwierząt nosi roztocza bez objawów, leczenie samego kota, który się drapie, oznacza, że za miesiąc problem wróci od bezobjawowego psa albo drugiego kota. Przy okazji wymienia się lub pierze w wysokiej temperaturze posłania i czyści transporter.
Jeśli w uchu doszło już do zakażenia bakteryjnego, potrzebne będzie także leczenie przeciwbakteryjne. Warto o tym pamiętać przy ocenie kosztów: samo ucho jest tanie do wyleczenia na początku i wyraźnie droższe, gdy stan zapalny trwa miesiącami. Orientacyjne widełki cen wizyt zebraliśmy w osobnym tekście o tym, ile kosztuje wizyta u weterynarza.
Czego nie robić
Trzy błędy powtarzają się na tyle często, że warto je wymienić wprost. Pierwszy to czyszczenie uszu patyczkami higienicznymi, które ubijają wydzielinę głębiej w przewód i drażnią i tak podrażnioną skórę. Drugi to zakraplanie do ucha oliwy, spirytusu albo kropli pozostałych po innym zwierzęciu lub po człowieku: przy pękniętej błonie bębenkowej część z tych preparatów jest szkodliwa, a bez otoskopu nikt nie wie, czy błona jest cała. Trzeci to leczenie samego objawu przez tygodnie. Ucho, które nie poprawia się po kilku dniach, wymaga obejrzenia, a nie kolejnej butelki z półki.
Czy świerzb uszny przenosi się na człowieka
Ryzyko istnieje, ale jest niewielkie. Wytyczne zalecają obsługiwanie chorych zwierząt w rękawiczkach właśnie po to, by nie przenieść roztocza na ludzi, a opisywane u człowieka przypadki mają charakter przemijającego, swędzącego podrażnienia skóry, nie prawdziwej inwazji. W praktyce dla domowników większym problemem są dwie inne choroby skóry zwierząt: świerzb drążący i grzybica. Czym się różnią, jak je odróżnić od siebie i które z nich naprawdę zagrażają ludziom w domu, rozpisaliśmy przy świerzbie, grzybicy i nużycy u psa i kota. Jeśli po kontakcie z chorym zwierzęciem u kogoś w domu pojawią się swędzące zmiany na skórze, to sprawa dla lekarza człowieka, a gdy nie wiadomo, do jakiego specjalisty się z tym wybrać, pomaga dopasowanie objawu do specjalizacji lekarskiej.
Najczęstsze pytania o świerzb w uchu kota
Jak wygląda świerzb uszny u kota?
Najbardziej charakterystyczna jest obfita, sucha, ciemnobrązowa woskowina przypominająca fusy od kawy, zwykle w obu uszach. Do tego dochodzi silny świąd: kot drapie uszy, trze głową o meble i potrząsa nią. Małżowina i przewód słuchowy bywają zaczerwienione, a skóra za uchem rozdrapana. Same roztocza mają do 0,5 milimetra i gołym okiem są niewidoczne.
Czy świerzb uszny u kota jest zaraźliwy dla psa?
Tak. Otodectes cynotis przechodzi swobodnie z kota na psa, z psa na kota i na fretkę, bo nie jest ściśle związany z jednym gatunkiem. Przenosi się przez bliski kontakt. Dlatego leczy się wszystkie zwierzęta mieszkające razem, także te, które nie mają żadnych objawów, bo bezobjawowe nosicielstwo jest częste.
Czy świerzb w uchu kota sam przejdzie?
Nie. Nieleczona inwazja utrzymuje się miesiącami i prowadzi do wtórnego zakażenia bakteryjnego lub drożdżakowego, przewlekłego zapalenia ucha, a przez ciągłe potrząsanie głową także do krwiaka małżowiny usznej, który wymaga zabiegu. Im dłużej to trwa, tym trudniej odróżnić pierwotną przyczynę od nawarstwionych powikłań.
Ile trwa leczenie świerzbowca usznego?
Co najmniej trzy do czterech tygodni, bo tyle wynosi pełny cykl rozwojowy roztocza, a preparaty nie działają na jaja. Objawy zwykle ustępują znacznie wcześniej, po kilku dniach od oczyszczenia ucha, i to jest moment największego ryzyka: przerwane wtedy leczenie kończy się nawrotem z pokolenia wyklutego z pozostawionych jaj.
Czy kot niewychodzący może mieć świerzbowca usznego?
Tak, choć nie złapie go z trawy ani z butów, bo to nie jest pasożyt środowiskowy. Kot niewychodzący dostaje go od innego zwierzęcia w domu, przywozi ze sobą jako kocię od hodowcy lub ze schroniska albo miał go od dawna w postaci bezobjawowej. Roztocze przeżywa też kilka tygodni w posłaniu i transporterze.
Jak odróżnić świerzbowca od grzybicy ucha u kota?
Po konsystencji wydzieliny i po tym, co widać w wymazie. Roztocza dają wydzielinę suchą i kruchą, a zakażenie drożdżakami Malassezia tłustą, wilgotną i o wyraźnym zapachu. Rozstrzyga jednak dopiero badanie: przy roztoczach widać je bezpośrednio przez otoskop lub pod mikroskopem, przy drożdżakach potrzebna jest cytologia wymazu. Obie sytuacje potrafią zresztą współistnieć.
Czy można leczyć świerzb uszny domowymi sposobami?
Nie ma domowego sposobu, który usunie świerzbowca usznego. Oliwa, spirytus i płukanki nie zabijają roztoczy, za to drażnią przewód słuchowy i utrudniają lekarzowi ocenę ucha, a przy uszkodzonej błonie bębenkowej bywają wprost szkodliwe. Skuteczne są wyłącznie preparaty roztoczobójcze, które są lekami wydawanymi z przepisu lekarza.
Kiedy jechać z kotem do weterynarza?
Gdy kot drapie uszy dłużej niż dwa dni, gdy w uchu pojawia się ciemna wydzielina, gdy potrząsa głową albo przechyla ją na jedną stronę, i zawsze wtedy, gdy ucho jest bolesne przy dotknięciu. Przechylenie głowy i zaburzenia równowagi oznaczają, że proces mógł objąć ucho środkowe, i to jest już sytuacja pilna. Jeśli objawy narastają wieczorem lub w weekend, warto poszukać gabinetu z dyżurem całodobowym.