Przejdź do treści
Gabinetyweterynaryjne.pl
Dopasuj gabinet

Padaczka u psa: objawy, atak padaczki i drgawki, co robić

Pies nagle upadł, zesztywniał i zaczął wiosłować łapami? Zmierz czas i nagraj to telefonem, a potem znajdź lekarza, który tę chorobę faktycznie prowadzi. Opisz objawy i miasto, a dopasowanie AI wskaże placówki z diagnostyką neurologiczną.

Dopasuj gabinet · AI
Jakie masz zwierzę?

Uczciwy status każdego wpisu · bez fałszywych ocen

Padaczka u psa to skłonność mózgu do nawracających napadów, rozpoznawana po co najmniej dwóch niesprowokowanych napadach oddzielonych o więcej niż 24 godziny. Typowy atak padaczki trwa od kilkunastu sekund do dwóch minut: pies pada na bok, sztywnieje, wiosłuje łapami, ślini się i jest nieprzytomny. Napad dłuższy niż pięć minut, dwa napady bez odzyskania świadomości albo trzy napady w ciągu doby to stan nagły i wyjazd natychmiast. Same drgawki nie oznaczają jeszcze padaczki: mogą być reakcją zdrowego mózgu na truciznę albo na spadek poziomu cukru. Padaczka idiopatyczna zaczyna się zwykle między 6 miesiącem a 6 rokiem życia, nie skraca psu życia i przy dobrze prowadzonym leczeniu pozwala mu żyć normalnie.

Trzy sytuacje, w których jedzie się natychmiast

Większość napadów kończy się sama i nie wymaga jazdy w środku nocy. Poniższe trzy nie kończą się same. Łączy je jedno: mózg nie ma przerwy na powrót do równowagi, rośnie temperatura ciała i zaczyna się uszkodzenie neuronów, którego już się nie cofa.

Napad trwa dłużej niż 5 minut

To definicja stanu padaczkowego. Pięć minut mierzone na zegarku, nie na wyczucie, bo w czasie napadu każdy opiekun przeszacowuje czas kilkakrotnie. Po tej granicy napad przestaje wygasać samoistnie i potrzebuje leku podanego dożylnie.

Dwa napady bez odzyskania świadomości

Jeżeli pies nie wraca do kontaktu pomiędzy jednym a drugim napadem, formalnie jest to nadal stan padaczkowy, niezależnie od tego, jak krótkie były poszczególne epizody. Liczy się ciągłość, a nie długość pojedynczego wyładowania.

Trzy lub więcej napadów w ciągu doby

Napady gromadne. Bywają krótkie i pomiędzy nimi pies wygląda prawie normalnie, co usypia czujność. Konsensus ACVIM traktuje trzy napady w 24 godzinach jako wskazanie do pilnego leczenia, bo taka seria często przechodzi w stan padaczkowy.

Jak poważne są te sytuacje, widać w liczbach. W analizie 93 psów przyjętych z napadami gromadnymi i stanem padaczkowym śmiertelność wewnątrzszpitalna wyniosła 23 procent, a do domu wróciło 77 procent pacjentów. Placówki pracujące w nocy i w weekendy zebraliśmy przy całodobowym dyżurze weterynaryjnym. Jadąc, zadzwoń wcześniej: przy stanie padaczkowym personel przygotowuje dostęp dożylny jeszcze przed waszym przyjazdem.

Najważniejszy podział

Co powoduje drgawki u psa: trzy różne rzeczy

Słowo padaczka bywa używane jako nazwa każdego napadu drgawek i to jest źródło większości nieporozumień w gabinecie. Napad to objaw, a padaczka to jedna z jego przyczyn. Cała diagnostyka służy przypisaniu pacjenta do jednej z trzech poniższych kolumn, bo od tego zależy, czy leczy się mózg, czy coś zupełnie innego.

Padaczka idiopatyczna, padaczka strukturalna i napady reaktywne u psa: porównanie przyczyn, wieku pierwszego napadu i postępowania
Typ Co dzieje się w mózgu Wiek pierwszego napadu Co za tym stoi Co robi lekarz
Padaczka idiopatyczna Strukturalnie prawidłowy. Podłoże jest genetyczne, znane albo podejrzewane, i nie widać go w żadnym badaniu obrazowym. Pierwszy napad między 6 miesiącem a 6 rokiem życia, mediana 2,5 roku Nic poza samą skłonnością mózgu do wyładowań. To najczęstsza postać: w dużej serii 358 psów stanowiła 48 procent rozpoznań. Wyklucza inne przyczyny, a potem prowadzi leczenie przewlekłe. Rezonans zwykle wychodzi prawidłowy i to jest dobra wiadomość.
Padaczka strukturalna Jest w nim konkretna zmiana: guz, ognisko zapalne, blizna po urazie, wada naczyniowa albo choroba zwyrodnieniowa. Pierwszy napad poza przedziałem idiopatycznym, mediana 5,5 roku, zakres od 2 miesięcy do prawie 14 lat Choroba mózgu, którą trzeba nazwać, żeby leczyć. W tej samej serii 21 procent rozpoznań. Kieruje na rezonans i badanie płynu mózgowo-rdzeniowego. Leczenie przeciwpadaczkowe jest tylko połową terapii, druga połowa to leczenie przyczyny.
Napady reaktywne Zdrowy. Reaguje wyładowaniem na to, co dzieje się poza nim: na truciznę albo na zaburzenie metaboliczne. Każdy. Wiek nie pomaga w rozpoznaniu, pomaga wywiad z ostatnich godzin Zatrucie, spadek poziomu cukru, niewydolność wątroby, zaburzenia elektrolitowe, przegrzanie, uraz głowy. Leczy przyczynę, nie padaczkę. Po jej usunięciu napady zwykle nie wracają, a leków przeciwpadaczkowych na stałe się nie wprowadza.

Ostatni wiersz jest powodem, dla którego lekarz w czasie pierwszej rozmowy wypytuje o rzeczy pozornie niezwiązane z mózgiem: o dostęp do garażu, o leki w domu, o pleśniejące resztki w koszu, o karmę i o to, kiedy pies ostatnio jadł. Drgawki po truciźnie leczy się zupełnie inaczej niż padaczkę i tam liczą się minuty, dlatego temu scenariuszowi poświęciliśmy osobną stronę o zatruciu u psa i objawach zatrucia. Jeśli wiesz albo tylko podejrzewasz, co pies zjadł, zabierz opakowanie ze sobą.

Pierwsze minuty

Co robić podczas ataku padaczki u psa

Atak wygląda dramatycznie i to jest jego najgorsza cecha, bo popycha opiekunów do działań, które szkodzą. Napad trwający kilkadziesiąt sekund nie jest dla psa bolesny i skończy się bez waszej pomocy. Wasze zadanie sprowadza się do trzech rzeczy: nie dopuścić do urazu, zmierzyć czas i zebrać informacje, których lekarz nie zdobędzie sam.

1

Spójrz na zegar

Zanim zrobisz cokolwiek innego, zapamiętaj godzinę i minutę. Napad trwający pięć minut to zupełnie inna sytuacja niż napad trwający czterdzieści sekund, a w czasie napadu każdy opiekun przeszacowuje czas kilkakrotnie. Zegarek jest tu ważniejszy od intuicji.

2

Odsuń to, o co pies może się uderzyć

Nie przenoś psa, chyba że leży przy schodach, przy kominku albo na ich krawędzi. Zamiast tego usuń meble i twarde przedmioty z jego zasięgu i podłóż coś miękkiego pod głowę. Przytrzymywanie zwierzęcia nie skraca napadu i naraża was oboje.

3

Trzymaj ręce z dala od pyska

To jedyny bezwzględny zakaz na tej liście. Pies nie połknie języka, a w czasie napadu nie kontroluje siły zacisku szczęk i ugryzie odruchowo, bardzo mocno i bez ostrzeżenia. Nie ma też sensu wkładanie do pyska łyżek, patyków ani szmatek.

4

Nagraj napad telefonem

To najbardziej wartościowa rzecz, jaką możesz zrobić dla diagnostyki. Nagranie rozstrzyga w kilka sekund pytanie, na które sam opis odpowiada rzadko: czy to był napad padaczkowy, omdlenie, drżenie po toksynie, czy epizod przedsionkowy. Nagrywaj także to, co dzieje się przez pierwsze minuty po napadzie.

5

Wycisz otoczenie i zostaw psa w spokoju

Po napadzie pies bywa zdezorientowany, ślepy przez kilkanaście minut, głodny albo lękliwy. Przygaś światło, wyłącz telewizor, odsuń inne zwierzęta i dzieci. Nie głaszcz go natarczywie i nie próbuj poić na siłę, dopóki nie odzyska pełnej świadomości.

6

Zapisz wszystko, póki pamiętasz

Data, godzina, czas trwania, co robił pies bezpośrednio przedtem, jak wyglądał napad, ile trwał powrót do normy. Ten zeszyt jest podstawą wszystkich późniejszych decyzji o leczeniu, bo o wprowadzeniu i zmianie leków decyduje częstość napadów, a nie wrażenie.

Dlaczego nagranie jest ważniejsze niż opis

Lekarz prawie nigdy nie widzi napadu na własne oczy, bo w gabinecie pies zwykle napadu nie ma. Opis słowny jest zawodny: opiekunowie dobrą wiarą nazywają napadem omdlenie, drżenie po zatruciu, epizod przedsionkowy albo zwykłe ruchy we śnie. Różnicę widać po dwóch rzeczach: przy napadzie kontakt z psem jest zerwany i epizodu nie da się przerwać, a przy drżeniu u psa pies pozostaje przytomny i zwykle da się je przerwać zawołaniem albo pokazaniem jedzenia. Piętnastosekundowe nagranie telefonem rozstrzyga to od razu i regularnie oszczędza pacjentowi kosztownej diagnostyki prowadzonej w złym kierunku. Nagraj też pierwsze minuty po napadzie, bo faza ponapadowa jest równie charakterystyczna jak sam napad.

Rozpoznanie różnicowe

Napad padaczkowy a stany, które go udają

Sześć stanów poniżej bywa ze sobą mylonych, a prowadzą do sześciu różnych gabinetów. Najbardziej praktyczne pytania są dwa: czy pies był przytomny i jak wyglądał w pierwszych minutach po wszystkim. Odpowiedź na nie zwykle zawęża listę do jednej pozycji.

Napad padaczkowy, omdlenie kardiogenne, drżenie po toksynie, napad ogniskowy, ruchy w czasie snu i epizod przedsionkowy u psa: tabela różnicowa
Stan Świadomość Czas trwania Jak wygląda Przed i po Dokąd z tym
Napad padaczkowy uogólniony Utracona. Pies nie reaguje na imię ani na dotyk Od kilkunastu sekund do 5 minut Upadek na bok, sztywność, potem rytmiczne wiosłowanie łapami, ślinotok, mimowolne oddanie moczu lub kału Często niepokój lub przyklejanie się do opiekuna przed napadem, a po nim dezorientacja, chwiejny chód i wilczy głód trwające od kilkunastu minut do kilku godzin Wizyta w ciągu 24 godzin. Powyżej 5 minut wyjazd natychmiast
Omdlenie kardiogenne Utracona, ale wraca nagle i całkowicie Kilka do kilkunastu sekund Wiotkie osunięcie się, często w czasie wysiłku, kaszlu albo podniecenia. Dziąsła bywają blade, język sinawy Zwykle brak fazy zwiastunowej i brak dezorientacji po. Pies wstaje i zachowuje się normalnie, jakby nic się nie stało Kardiolog. To najczęstsza pomyłka w obie strony
Drżenie mięśniowe po toksynie Zachowana. Pies patrzy, reaguje, tylko nie panuje nad mięśniami Ciągłe, narastające, trwa godzinami Drżenie całego ciała, sztywność, wysoka temperatura, czasem wymioty. W wywiadzie dostęp do trucizny, leku albo pleśniejącego jedzenia Brak wyraźnego początku i końca. Objawy nasilają się przy dotyku, hałasie i świetle Wyjazd natychmiast z opakowaniem substancji
Napad ogniskowy Zwykle zachowana, choć kontakt bywa dziwny Sekundy do kilku minut Drganie jednej strony pyska, mruganie, mlaskanie, kłapanie zębami w powietrzu, znieruchomiałe wpatrywanie się, nagły atak na niewidzialny obiekt Bywa, że przechodzi w napad uogólniony. Po nim krótka dezorientacja albo nic Wizyta planowa, ale nie odkładana. U kota to najczęstsza postać napadu
Ruchy w czasie snu Śpi. Da się go obudzić i wtedy jest całkowicie normalny Kilkanaście sekund, ustaje samo Drobne drgania łap, popiskiwanie, poruszanie wąsami. Pies leży w naturalnej pozycji, nie jest sztywny Zasypianie przed, przeciąganie się po. Zero dezorientacji Nigdzie. To fizjologia snu, nie choroba
Epizod przedsionkowy Zachowana. Pies jest przytomny i przerażony Godziny do dni Przechylenie głowy, chodzenie w kółko, oczopląs, upadanie na jeden bok, wymioty. Bez utraty przytomności Początek nagły, potem powolna poprawa przez wiele dni Wizyta tego samego dnia. Częste u psów starszych

Drugi wiersz zasługuje na osobną uwagę, bo pomyłka idzie tu w obie strony i bywa kosztowna. Omdlenie z powodu choroby serca wygląda jak krótki napad, a leczy się je zupełnie inaczej. Wskazówka jest prosta: po omdleniu pies wstaje i natychmiast zachowuje się normalnie, po napadzie padaczkowym przez kilkanaście minut jest zdezorientowany. Jeżeli epizody zdarzają się przy wysiłku albo podnieceniu, kierunkiem jest kardiolog weterynarz, a nie neurolog.

Jedna liczba, która zmienia wszystko

Kiedy pojawia się padaczka u psa

Padaczka idiopatyczna ujawnia się w wąskim oknie: pierwszy napad występuje najczęściej między szóstym miesiącem a szóstym rokiem życia, z medianą około 2,5 roku. To okno ma nazwę, przedział idiopatyczny, i jest najtańszym narzędziem diagnostycznym, jakim dysponuje lekarz podczas pierwszej rozmowy. Nie kosztuje nic, a przesuwa cały tok myślenia.

Pies, u którego pierwszy napad pojawił się w tym przedziale, najprawdopodobniej ma padaczkę idiopatyczną, czyli chorobę bez uchwytnej zmiany w mózgu. Szczeniak poniżej szóstego miesiąca albo pies po szóstym roku życia z pierwszym napadem to zupełnie inna sytuacja i szuka się u niego przyczyny: wady wrodzonej, przecieku wrotno-obocznego, guza, ogniska zapalnego, zaburzenia metabolicznego. Padaczka strukturalna zaczyna się średnio później, z medianą 5,5 roku.

Dlaczego to nie jest akademicka ciekawostka

W analizie 93 psów przyjętych z napadami gromadnymi i stanem padaczkowym śmiertelność wewnątrzszpitalna rozłożyła się dokładnie według wieku pierwszego napadu: 50 procent u psów, u których napady zaczęły się przed szóstym miesiącem życia, 30 procent u psów po szóstym roku i tylko 13 procent u psów, u których pierwszy napad wypadł w przedziale idiopatycznym. Wiek pierwszego napadu jest więc najcenniejszą informacją, jaką opiekun przynosi lekarzowi, i warto ją zapisać nawet wtedy, gdy napad był jednorazowy i nic po nim nie zostało.

Osobno warto rozprawić się z pytaniem o stres. Frazy w rodzaju padaczki ze stresu pojawiają się w wyszukiwarce często, ale stres nie wywołuje padaczki. Może natomiast obniżyć próg drgawkowy u psa, który już ma skłonność, i w ten sposób wyzwolić napad u pacjenta, u którego choroba i tak by się ujawniła. Ta sama uwaga dotyczy przegrzania, przemęczenia, zmiany karmy i pominiętej dawki leku.

Diagnostyka

Jak rozpoznaje się padaczkę u psa

Padaczki idiopatycznej nie da się potwierdzić żadnym badaniem. Rozpoznaje się ją przez wykluczenie, czyli wtedy, gdy pies miał co najmniej dwa napady oddzielone o więcej niż dobę, a wszystkie badania szukające innej przyczyny wyszły prawidłowo. Brzmi to jak porażka diagnostyki, a jest jej sukcesem: prawidłowy wynik rezonansu u psa z napadami to najlepsza wiadomość, jaką można dostać.

Wywiad i nagranie

Najtańszy i najskuteczniejszy etap. Wiek pierwszego napadu, częstość, czas trwania, wygląd, faza ponapadowa, dostęp do trucizn i leków, przebyte urazy głowy. Nagranie napadu telefonem zastępuje w tym miejscu godzinę rozmowy.

Badanie neurologiczne

Lekarz sprawdza odruchy, reakcje źrenic, chód, czucie i nerwy czaszkowe, szukając odchyleń, które wskazywałyby na konkretne ognisko w mózgu. Pies z padaczką idiopatyczną między napadami bada się prawidłowo.

Krew, mocz, czasem obrazowanie jamy brzusznej

Minimum to morfologia, biochemia i badanie moczu, które wykluczają przyczyny pozaczaszkowe: spadek poziomu cukru, chorobę wątroby, zaburzenia elektrolitowe, niewydolność nerek. Przy podejrzeniu nowotworu dochodzi RTG klatki i USG brzucha.

Rezonans i płyn mózgowo-rdzeniowy

Wykonywane po wykluczeniu przyczyn pozaczaszkowych, w placówce referencyjnej i w znieczuleniu. Rezonans pokazuje zmiany strukturalne, a badanie płynu wykrywa stan zapalny i zakażenia. To tu rozstrzyga się podział na padaczkę idiopatyczną i strukturalną.

Kolejność ma znaczenie praktyczne i finansowe. Pierwsze dwa etapy wykonuje każdy gabinet, trzeci wymaga placówki z własnym laboratorium albo szybkim dostępem do niego, a czwarty ośrodka referencyjnego z rezonansem. Zakres badań krwi, terminy i to, co oznaczają poszczególne wyniki, opisaliśmy przy badaniach krwi zwierząt, a to, czym różni się lekarz z tytułem specjalisty od lekarza ogólnego, przy specjalistach weterynarii. Neurologia jest jedną z wąskich specjalizacji, więc dobrym rozwiązaniem bywa prowadzenie pacjenta przez lekarza pierwszego kontaktu z jedną konsultacją u specjalisty na początku.

Leczenie

Kiedy zaczyna się leczenie padaczki u psa

Po pierwszym napadzie leków zwykle się nie wprowadza. Standard mówi o rozpoczęciu leczenia po drugim albo trzecim udokumentowanym napadzie, typowo gdy w ciągu sześciu miesięcy wystąpiły więcej niż dwa. Od tej reguły są jednak trzy wyjątki, przy których lek wprowadza się od razu: po każdej serii napadów gromadnych, po każdym stanie padaczkowym oraz wtedy, gdy faza ponapadowa jest wyjątkowo ciężka albo napady wyraźnie przyspieszają.

W użyciu jest kilka substancji: fenobarbital, imepitoina, lewetyracetam, bromek potasu i zonisamid. Różnią się nie tyle skutecznością, ile tempem działania i sposobem monitorowania, a to ma bezpośredni wpływ na to, jak wygląda pierwszych kilka miesięcy terapii. Fenobarbital osiąga stężenie stałe po dwóch do trzech tygodni, zonisamid po około tygodniu, imepitoina po około dziesięciu godzinach, a bromek potasu dopiero po trzech do czterech miesięcy. Ta ostatnia liczba tłumaczy najczęstsze rozczarowanie opiekunów: lek nie zawiódł, on jeszcze nie zaczął w pełni działać.

Najgroźniejszy błąd: odstawienie leku na własną rękę

Kiedy napady ustają, pojawia się naturalna myśl, że lek jest już niepotrzebny. Tymczasem w cytowanej wyżej analizie 93 psów przyjętych z napadami gromadnymi i stanem padaczkowym brak wcześniejszego leczenia przeciwpadaczkowego u psa, który miał już napady w wywiadzie, wiązał się z ilorazem szans zgonu wynoszącym 16,67, czyli był najsilniejszym z wykrytych czynników złego rokowania. Nagłe odstawienie fenobarbitalu potrafi samo w sobie wywołać stan padaczkowy. Każda zmiana dawki i każde odstawienie należą do lekarza prowadzącego.

Leczenie wymaga też kontroli. Przy fenobarbitalu oznacza się stężenie leku we krwi i okresowo sprawdza wątrobę, przy bromku potasu monitoruje się stężenie z uwzględnieniem zawartości soli w diecie. To są wizyty planowane co kilka miesięcy przez resztę życia psa, więc warto od początku wybrać placówkę, do której będzie wam wygodnie wracać i która prowadzi dokumentację, a nie najbliższy gabinet na jedną wizytę. Realistyczny cel terapii to zmniejszenie częstości i ciężkości napadów, nie ich całkowite zniknięcie, które zdarza się rzadko. Około jedna trzecia psów z padaczką idiopatyczną nie odpowiada zadowalająco na kilka kolejnych leków i ta grupa ma gorsze rokowanie. Jak w praktyce wygląda wybór między poszczególnymi substancjami, rozpisaliśmy w artykule o lekach na padaczkę dla psa.

Rokowania

Ile żyje pies z padaczką

To pytanie pada w gabinecie zawsze i odpowiedź jest lepsza, niż większość opiekunów się spodziewa. W retrospektywnym badaniu 358 psów sklasyfikowanych według kryteriów międzynarodowej grupy roboczej do spraw padaczki zwierząt mediana długości życia psów z padaczką idiopatyczną wyniosła 13,5 roku, a mediana przeżycia liczona od pierwszego napadu 10,4 roku.

13,5 roku

Mediana długości życia psa z padaczką idiopatyczną. Dla porównania przy padaczce strukturalnej 10,9 roku. Rozpoznanie padaczki idiopatycznej samo w sobie nie jest wyrokiem.

10,4 roku

Mediana przeżycia liczona od pierwszego napadu przy padaczce idiopatycznej. Przy padaczce strukturalnej 4,5 roku, bo tam o rokowaniu decyduje choroba leżąca u podłoża, a nie same napady.

0,3 napadu na miesiąc

Granica, powyżej której rokowanie wyraźnie się pogarsza: iloraz hazardu 9,80. W praktyce to około jednego napadu na kwartał. Dlatego zeszyt obserwacji jest narzędziem leczniczym, a nie biurokracją.

Z tych trzech liczb wynika jedna praktyczna rada. Ponieważ o rokowaniu decyduje częstość napadów, a o decyzjach lekarza decyduje to, co jesteście w stanie mu pokazać, prowadzenie prostego zeszyta obserwacji jest jedyną rzeczą, którą opiekun realnie kontroluje. Wystarczy data, godzina, czas trwania i krótka notatka o tym, co działo się przedtem. Po roku taki zeszyt pokazuje trend, którego żadna pojedyncza wizyta nie pokaże.

Koty

Padaczka u kota: co jest inne

Napady u kotów zdarzają się rzadziej niż u psów, a częstość szacuje się na około 2 procent populacji. Różnice zaczynają się jednak wcześniej, bo kot rzadko robi to, czego opiekun spodziewa się po napadzie. Zamiast spektakularnego upadku i wiosłowania łapami przeważają napady ogniskowe: drganie mięśni twarzy albo głowy po jednej lub obu stronach, ślinotok, mlaskanie, szerokie źrenice, wokalizacja i znieruchomiałe wpatrywanie się w jeden punkt. Epizod trwa 5 do 30 sekund i bywa brany za dziwactwo albo za sen.

Druga różnica jest ważniejsza dla decyzji o diagnostyce. Około połowa kotów z napadami padaczkowymi ma padaczkę strukturalną, czyli konkretną zmianę w mózgu, z uszkodzeniem hipokampa lub bez niego. Częstą przyczyną są guzy, zwłaszcza oponiaki. U kota badanie rezonansem waży więc znacznie więcej niż u psa i rzadziej kończy się wynikiem prawidłowym.

Jedna różnica farmakologiczna, o której trzeba wiedzieć

Bromek potasu, używany u psów, jest u kotów przeciwwskazany ze względu na ryzyko ciężkich działań niepożądanych ze strony układu oddechowego. U kota lekiem pierwszego rzutu pozostaje fenobarbital. To dobry powód, żeby nigdy nie podawać kotu leku przepisanego psu z tego samego domu, nawet gdy objawy wyglądają identycznie.

Najczęstsze pytania

Padaczka u psa: pytania

Typowy napad uogólniony zaczyna się nagłym upadkiem na bok i sztywnością całego ciała, po której przychodzą rytmiczne ruchy łap przypominające wiosłowanie. Towarzyszą im ślinotok, szczękościsk, czasem mimowolne oddanie moczu lub kału. Pies jest nieprzytomny i nie reaguje na imię. Całość trwa zwykle od kilkunastu sekund do dwóch minut, a potem następuje faza dezorientacji.

Pojedynczy napad trwa najczęściej od kilkunastu sekund do dwóch minut i praktycznie zawsze kończy się przed upływem pięciu. Pięć minut to granica, po przekroczeniu której mówi się o stanie padaczkowym i jedzie do lekarza natychmiast. Osobno liczy się faza ponapadowa: dezorientacja, chwiejny chód czy wilczy głód mogą trwać od kilkunastu minut do kilku godzin i nie są jeszcze powodem do paniki.

Spójrz na zegar, odsuń przedmioty, o które pies mógłby się uderzyć, i nagraj napad telefonem. Nie wkładaj rąk ani niczego innego do pyska, bo pies nie połknie języka, a w czasie napadu gryzie odruchowo i bardzo mocno. Nie przytrzymuj go, chyba że leży przy schodach. Po napadzie zapewnij ciszę, ciepło i spokój, a potem zapisz datę, godzinę i czas trwania.

Gdy napad trwa dłużej niż pięć minut, gdy następują po sobie co najmniej dwa napady bez odzyskania świadomości między nimi albo gdy w ciągu doby pies ma trzy lub więcej napadów. Każda z tych trzech sytuacji oznacza wyjazd natychmiast, o dowolnej porze. W badaniu 93 psów przyjętych z napadami gromadnymi i stanem padaczkowym śmiertelność wewnątrzszpitalna wyniosła 23 procent.

Trzy różne rzeczy i ich rozróżnienie decyduje o całym leczeniu. Padaczka idiopatyczna to skłonność mózgu bez widocznej zmiany, padaczka strukturalna to napady wywołane konkretną zmianą w mózgu, a napady reaktywne to reakcja zdrowego mózgu na truciznę albo zaburzenie metaboliczne, na przykład spadek poziomu cukru. Napady reaktywne nie są padaczką i leczy się w nich przyczynę.

Padaczka idiopatyczna ujawnia się najczęściej między szóstym miesiącem a szóstym rokiem życia, z medianą około 2,5 roku. Ten przedział jest praktyczną wskazówką diagnostyczną: pierwszy napad przed szóstym miesiącem lub po szóstym roku życia każe intensywnie szukać innej przyczyny. Padaczka strukturalna zaczyna się średnio później, z medianą 5,5 roku.

Padaczka idiopatyczna ma podłoże genetyczne, znane albo podejrzewane, i w niektórych rasach występuje wyraźnie częściej niż w populacji ogólnej. Nie znaczy to jednak, że każdy potomek chorego psa zachoruje, ani że dziedziczenie jest proste. Pies z rozpoznaną padaczką idiopatyczną nie powinien być rozmnażany, a informacja o napadach w linii hodowlanej jest istotna dla lekarza.

Padaczki idiopatycznej się nie wylecza, ale bardzo często udaje się ją opanować. Celem leczenia jest zmniejszenie częstości i ciężkości napadów do poziomu, przy którym pies żyje normalnie, a nie ich całkowite zniknięcie, które zdarza się rzadko. Około jedna trzecia psów nie odpowiada zadowalająco na kilka leków i to jest grupa o gorszym rokowaniu.

Sama padaczka idiopatyczna zwykle nie skraca życia. W badaniu 358 psów mediana długości życia przy padaczce idiopatycznej wyniosła 13,5 roku wobec 10,9 roku przy padaczce strukturalnej. Śmiertelne jest natomiast to, co się z padaczki wymyka spod kontroli: stan padaczkowy i napady gromadne. Ryzyko rośnie też u psów, u których napady się powtarzają, a leczenia nigdy nie wprowadzono.

Tak i jest to częsta sytuacja. Pojedynczy napad nie wystarcza do rozpoznania padaczki, bo definicja wymaga co najmniej dwóch niesprowokowanych napadów oddzielonych o więcej niż 24 godziny. Po pierwszym napadzie lekarz zwykle wykonuje badania krwi i moczu, żeby wykluczyć przyczyny odwracalne, a leczenia przeciwpadaczkowego nie wprowadza, tylko prosi o prowadzenie zeszytu obserwacji.

U wielu psów napady koncentrują się w czasie snu, odpoczynku i tuż po przebudzeniu, bo zmiany aktywności mózgu przy zasypianiu i wybudzaniu obniżają próg drgawkowy. Praktyczny wniosek jest taki, że wiele napadów nocnych po prostu umyka opiekunowi. Jeśli pies budzi się rano zdezorientowany, ma zaślinioną poduszkę albo mokre posłanie, warto zgłosić to lekarzowi.

Najczęściej nic groźnego. Drobne drgania łap, popiskiwanie i poruszanie wąsami u śpiącego psa to prawidłowa aktywność fazy snu z szybkimi ruchami gałek ocznych. Rozstrzygający jest jeden test: śpiącego psa da się obudzić i po przebudzeniu jest całkowicie normalny. Psa w czasie napadu obudzić się nie da, jego ciało jest sztywne, a po wszystkim przez kilkanaście minut pozostaje zdezorientowany.

Standardowo po drugim lub trzecim udokumentowanym napadzie, typowo gdy w ciągu sześciu miesięcy wystąpiły więcej niż dwa napady. Leczenie wprowadza się jednak od razu, bez czekania, po każdej serii napadów gromadnych i po każdym stanie padaczkowym, a także wtedy, gdy faza ponapadowa jest wyjątkowo ciężka lub napady szybko przyspieszają.

Nie do końca i różnica jest istotna dla diagnostyki. U kotów przeważają napady ogniskowe: drganie mięśni twarzy, mlaskanie, ślinotok, rozszerzone źrenice, wokalizacja i znieruchomiałe wpatrywanie się trwające 5 do 30 sekund. Około połowa kotów z napadami ma padaczkę strukturalną, więc badanie rezonansem ma u kota znacznie większą wagę niż u psa.

Znajdź lekarza, który poprowadzi tę chorobę

Padaczka to nie jedna wizyta, tylko kilkanaście wizyt rozłożonych na lata: diagnostyka, dobór leku, kontrole stężenia, korekty dawek. Opisz objawy, gatunek i miasto, a dopasowanie AI wskaże placówki z dostępem do diagnostyki neurologicznej i laboratorium. Bez fałszywych ocen i bez prowizji za pacjenta.