Szczepienie na kaszel kenelowy opłaca się psom, które regularnie dzielą powietrze z innymi psami: bywają w hotelu, w psim przedszkolu, na zajęciach szkoleniowych, u groomera, na wystawach i na zatłoczonych wybiegach. Opłaca się też psom, u których zwykła infekcja oddechowa niesie realne ryzyko powikłań, czyli szczeniętom, psom starszym, rasom krótkopyskim i pacjentom z chorobą serca lub obniżoną odpornością. Psu, który wychodzi wyłącznie na smyczy po własnym osiedlu i nie kontaktuje się z obcymi psami, to szczepienie zwykle nie jest potrzebne.
To jedno z niewielu szczepień, przy których odpowiedź naprawdę zależy od trybu życia, a nie od kalendarza. Warto więc rozłożyć decyzję na czynniki, zamiast pytać ogólnie, czy szczepić.
Kto zyskuje na tym szczepieniu, a kto nie
Kaszel kenelowy to najbardziej zaraźliwa choroba oddechowa psów. Przenosi się kropelkowo, przez bezpośredni kontakt i przez wspólne miski, zabawki oraz posłania, a zarażony pies zaczyna siać drobnoustroje jeszcze zanim zakaszle. Wystarczy dwadzieścia minut u groomera albo obwąchanie się z jednym psem na spacerze. Dlatego jedynym sensownym kryterium jest ekspozycja, a nie wiek psa.
| Sytuacja psa | Czy szczepienie się opłaca | Dlaczego |
|---|---|---|
| Pobyt w hotelu dla zwierząt, psim przedszkolu lub u opiekunki z innymi psami | Tak, praktycznie zawsze | Duże zagęszczenie psów w zamkniętym pomieszczeniu to warunki, w których ta choroba rozchodzi się najszybciej. Większość placówek wymaga go zresztą w regulaminie. |
| Zajęcia szkoleniowe, sporty psie, wystawy, zawody | Tak | Powtarzalny kontakt z rotującą grupą obcych psów. Tydzień kaszlu wyklucza psa ze startów i tak czy inaczej. |
| Regularne wizyty u groomera | Zwykle tak | Krótki kontakt, ale w zamkniętym pomieszczeniu i przy dużej rotacji zwierząt w ciągu dnia. |
| Szczenię, pies starszy, rasa krótkopyska, choroba serca, obniżona odporność | Tak, nawet przy małej ekspozycji | U tych pacjentów niepowikłany kaszel częściej schodzi niżej i kończy się odoskrzelowym zapaleniem płuc. Chodzi o zmniejszenie ryzyka powikłania, nie samego kaszlu. |
| Pies z domu, w którym mieszka osoba w ciężkiej immunosupresji | Warto omówić z lekarzem | Bordetella bronchiseptica jest opisywana jako rzadka zoonoza. Decyzja jest tu niestandardowa i wymaga rozmowy, bo dotyczy też wyboru postaci szczepionki. |
| Pies wychodzący tylko na smyczy, bez kontaktu z obcymi psami | Zwykle nie | Bez ekspozycji nie ma czego ograniczać. To szczepienie zalecane, nie obowiązkowe, i nie ma powodu podawać go rutynowo każdemu psu. |
Donosowa czy w zastrzyku
W praktyce wybiera się między postacią zakraplaną do nozdrza a preparatem podawanym podskórnie. Różnica nie jest kosmetyczna i przekłada się bezpośrednio na to, ile wcześniej musisz umówić wizytę.
Postać donosowa to kombinacja awirulentnej Bordetella bronchiseptica z modyfikowaną żywą parainfluenzą, podawana wprost do nosa. Buduje odporność miejscową dokładnie tam, gdzie zakażenie się zaczyna, na błonie śluzowej górnych dróg oddechowych, i działa szybciej niż zastrzyk. Zwykle wystarcza jedna dawka. To dlatego jest to postać typowo wybierana przed wyjazdem psa do hotelu.
Preparaty wstrzykiwane zawierają wyciągi podjednostkowe bakterii i przy pierwszym szczepieniu wymagają zwykle dwóch dawek w odstępie kilku tygodni. Bywają wybierane u psów, które nie znoszą zakraplania do nosa, i u pacjentów, u których lekarz woli uniknąć podania żywego szczepu. Cena obu postaci jest w polskich gabinetach zbliżona i nie powinna być głównym kryterium wyboru.
Termin: dlaczego nie da się tego załatwić dzień przed wyjazdem
To najczęstszy błąd przy tym szczepieniu i najczęstszy powód nerwowego telefonu do gabinetu. Odporność potrzebuje czasu na zbudowanie, a przy postaciach wstrzykiwanych potrzebna bywa druga dawka po kilku tygodniach. Umów szczepienie z zapasem: kilku tygodni przed wyjazdem, a nie w tygodniu wyjazdu. Sprawdź też wcześniej regulamin hotelu, bo część placówek wymaga, żeby szczepienie było wykonane w konkretnym oknie czasowym przed przyjęciem psa, na przykład nie później niż na tydzień i nie wcześniej niż rok wstecz.
Jest jeszcze jeden szczegół, o którym warto wiedzieć wcześniej. Po szczepionce donosowej pies przez pewien czas sieje szczep szczepionkowy, w piśmiennictwie podaje się okres do sześciu tygodni. Dla zdrowych psów i ludzi w domu nie ma to znaczenia. Jeśli jednak mieszkacie z psem w trakcie chemioterapii albo z osobą po przeszczepie lub w innej ciężkiej immunosupresji, powiedz o tym lekarzowi przed szczepieniem, bo może to zmienić wybór preparatu.
Czego to szczepienie nie załatwia
Warto to wiedzieć zawczasu, bo inaczej pierwszy kaszel u zaszczepionego psa jest odbierany jako błąd lekarza. Kaszel kenelowy nie jest jedną chorobą, tylko zespołem: najczęściej współzakażeniem Bordetella bronchiseptica z wirusem parainfluenzy psów i adenowirusem psów typu 2, do których dochodzą inne drobnoustroje. Szczepionka celuje w najczęstsze z nich i nie daje stuprocentowej ochrony. Zaszczepiony pies może zakaszleć, ale zwykle choruje krócej i łagodniej, a ryzyko zejścia procesu do płuc jest mniejsze.
Szczepienie nie zwalnia też z jednej rzeczy, o której łatwo zapomnieć: pies, który zaczyna kaszleć, powinien zostać w domu i z dala od innych psów. Bordetella bronchiseptica bywa siana nawet 3 do 4 miesięcy po pozornym wyzdrowieniu, a w warunkach doświadczalnych izolowano ją z wydzielin przez co najmniej 19 tygodni. Pies wygląda już zdrowo, a nadal jest źródłem zakażenia dla całego wybiegu.
Kiedy zamiast szczepienia potrzebna jest wizyta
Szczepienie jest decyzją planową i nie ma sensu podawać go psu, który już kaszle. Jeśli pies kaszle teraz, pytanie brzmi inaczej: czy to niepowikłany kaszel kenelowy, który minie sam w 10 do 20 dni, czy coś, co wymaga zdjęcia RTG klatki piersiowej. Rozstrzygają objawy ogólne. Dopóki pies je, biega i tylko hałasuje, jest dobrze. Gorączka, apatia, brak apetytu, ropny wyciek z nosa albo zmiana kaszlu z suchego na mokry oznaczają, że proces zszedł niżej i dopiero tam antybiotyk ma sens. Wszystkie przyczyny kaszlu i to, co je od siebie odróżnia, rozpisaliśmy przy kaszlu kenelowym i kaszlu u psa.
Uwaga na jedną rzecz, która wygląda groźnie, a szczepienia w ogóle nie dotyczy. Jeśli pies nie kaszle, tylko przy zamkniętym pysku gwałtownie wciąga powietrze przez nos, stojąc z wyciągniętą szyją, to kaszel wsteczny. To niegroźny odruch, który mija sam po kilku sekundach do kilku minut, i nie ma z zakażeniem nic wspólnego.
Najczęstsze pytania
Czy szczepienie na kaszel kenelowy jest obowiązkowe?
Nie. W Polsce obowiązkowe jest wyłącznie szczepienie psów przeciwko wściekliźnie. Szczepienie przeciw kaszlowi kenelowemu należy do zalecanych i podaje się je w zależności od trybu życia psa. Obowiązkowe bywa natomiast umownie: hotele dla zwierząt, psie przedszkola i organizatorzy wystaw regularnie wpisują je do swoich regulaminów jako warunek przyjęcia psa. Pełny kalendarz szczepień zebraliśmy przy szczepieniach psa i kota.
Jak często powtarza się szczepienie na kaszel kenelowy?
Standardowo raz w roku, a u psów o bardzo dużej ekspozycji lekarz czasem skraca ten odstęp. Odporność po tym szczepieniu jest krótsza niż po szczepieniach przeciwko chorobom wirusowym w pakiecie podstawowym, więc jednorazowe podanie w szczenięctwie niczego nie załatwia na lata. Jeśli pies jeździ do hotelu raz w roku, najprościej powiązać termin szczepienia z terminem wyjazdu i robić je zawsze kilka tygodni wcześniej.
Od jakiego wieku można zaszczepić szczenię na kaszel kenelowy?
Zależy od preparatu i decyduje o tym lekarz badający szczenię, ale w praktyce postacie donosowe podaje się wcześnie, już w pierwszych tygodniach programu szczepień, właśnie dlatego, że budują odporność miejscową szybko. To ma znaczenie u szczeniąt trafiających do socjalizacji i na zajęcia grupowe, bo dokładnie w tym wieku ekspozycja gwałtownie rośnie, a przebieg choroby bywa cięższy niż u psa dorosłego.
Czy pies może dostać kaszlu kenelowego mimo szczepienia?
Tak i nie oznacza to, że szczepionka zawiodła. Zespół wywołuje kilka różnych drobnoustrojów, a szczepionka obejmuje najczęstsze z nich, nie wszystkie. Zaszczepiony pies, który zachoruje, zwykle kaszle krócej, łagodniej i rzadziej ma powikłania płucne. Ochrona jest ograniczeniem ryzyka, a nie gwarancją.
Czy człowiek może zarazić się kaszlem kenelowym od psa?
Praktycznie nie. Bordetella bronchiseptica jest opisywana jako zoonoza, ale udokumentowane zakażenia u ludzi są bardzo rzadkie i dotyczą niemal wyłącznie osób w ciężkiej immunosupresji, na przykład pacjentów z zaawansowanym HIV, po przeszczepie albo w trakcie chemioterapii. Dla zdrowego domownika ryzyko jest znikome, a uporczywy kaszel po kontakcie z chorym psem to niemal zawsze zwykła infekcja człowieka od człowieka. Gdyby jednak nie ustępował, ocenia go lekarz, tym bardziej że przy infekcji bakteryjnej antybiotyk dla człowieka i tak wymaga recepty wystawionej po konsultacji.
Czy kot potrzebuje szczepienia na kaszel kenelowy?
W typowym domu nie. Kot może zarazić się Bordetellą bronchiseptica od psa i zdarza się to, ale rzadziej, a przebieg jest zwykle łagodniejszy, z kichaniem i wyciekiem z nosa oraz oczu zamiast samego kaszlu. Szczepienie kotów przeciwko tej bakterii bywa rozważane w hodowlach i domach tymczasowych z dużą liczbą zwierząt, gdzie ciężko chorują kocięta. Dla kota mieszkającego samotnie albo we dwójkę nie ma uzasadnienia.